Najpopularniejsze spółki na GPW. Maj 2016

Najpopularniejsze spółki na GPW to zazwyczaj spółki największe. Takie, jak KGHM, PKO BP, czy PZU. Postanowiłem nieco inaczej podejść do tego zagadnienia i korzystając z ogólnodostępnego narzędzia stooq.pl, wytypować 3 spółki, którymi w ostatnim czasie mocniej niż zwykle zainteresował się rynek.

O rankingach popularności spółek giełdowych pisałem już w połowie czerwca 2015 roku. Pisałem wówczas o dwóch narzędziach, z których sam prywatnie korzystam. Były to ranking popularności spółek znajdujący się na portalu bankier.pl oraz lista aktywności walorów (ranking tickerów) dostępny na stronie stooq.pl. Każdemu, kto chce dowiedzieć się nieco więcej na temat tych narzędzi, polecam zajrzeć do tego wpisu.

Zerknięcie na pierwszą dziesiątkę na obu listach raczej nikogo specjalnie nie zaskoczy. Mamy tam między innymi KGHM, JSW, CD Projekt, Energę, PKO BP, czy PZU. Te spółki były, są i zapewne będą popularne wśród inwestorów. Znacznie ciekawsza jest lista spółek, których popularność ostatnio bardzo mocno wzrosła.

Najpopularniejsze spółki na GPW. Maj 2016

Trzy najpopularniejsze spółki na GPW, a raczej te, których popularność wzrosła najmocniej w ciągu ostatnich czterech tygodni, uzupełniłem o zmianę procentową kursu z tego okresu i krótki opis. Zestawienie jest subiektywne ponieważ zastosowałem kryteria, które moim zdaniem pozwolą lepiej wyselekcjonować takie spółki. Na przykład po to, aby uniknąć efektu niskiej bazy.

Wasko(-14,2%)

Szczególnie gorące dla Wasko były ostatnie dwa tygodnie. Na koniec kwietnia spółka pochwaliła się mocnym wzrostem zysku (z 12,7 do 25,2 miliona złotych) w 2015 roku, co oznacza lekką rewizję w górę wyniku w stosunku do wcześniejszego raportu kwartalnego.

Przed kilkoma dniami na rynki napłynęły natomiast informacje o zatrzymaniu prezesa spółki przez CBA. Z kolei już po zamknięciu piątkowej sesji spółka zaraportowała ponad pół miliona złotych straty netto w pierwszym kwartale tego roku, wobec niemal 10 milionów złotych zysku przed rokiem.

Mabion (+33,9%)

Na mój gust emocje rozgrzała przede wszystkim okładka majowego Forbes’a oraz wywiad i artykuł z których wynika, że spółka ma kilka pomysłów, aby „wykroić swój kawałek z gigantycznego tortu”, czyli – wartego setki miliardów dolarów – rynku leków.

Po publikacji artykułów pojawiła się też rekomendacja „kupuj” wydana przez analityków ING Securities z wyceną na poziomie 100 złotych. Mimo mocnych wzrostów, notowaniom spółki wciąż brakuje do tej bariery około 35-procentowego ruchu w górę.

Inwestorów zupełnie nie poruszyła natomiast informacja o ponad dwóch milionach złotych straty netto w pierwszym kwartale 2016 roku. W początkowych trzech miesiącach tego roku spółka nie zanotowała żadnych przychodów.

Interbud Lublin (+55,5%)

Pod koniec maja 2016 roku – jak wynika z listu prezesa Grupy Kapitałowej Interbud Lublin do akcjonariuszy – zaplanowana jest pierwsza rozprawa w sądzie dotycząca upadłości z możliwością zawarcia układu. Mocna zwyżka kursu sugeruje, że inwestorzy w ciągu ostatniego miesiąca „grali pod” rozstrzygnięcia korzystne dla spółki.

Wszystkie zamieszczone na tej stronie teksty stanowią wyraz moich osobistych opinii oraz poglądów i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Wszelkiego rodzaju szacunki bazują na ogólnodostępnych informacjach i powinny być traktowane wyłącznie poglądowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CommentLuv badge