Wzrosty na GPW wciąż są możliwe, ale…

Wzrosty na GPW prognozuje jedynie co trzeci inwestor. Wyraźnie większy jest odsetek giełdowych graczy, którzy prognozują spadki. Paradoksalnie, to dobry znak. Szczególnie, jeśli miałaby powtórzyć się sytuacja z połowy 2012 roku. Wychodzi więc na to, że wciąż są jeszcze szanse na rajd świętego Mikołaja na GPW w grudniu.

Odsetek inwestorów spodziewających się spadków na GPW w najbliższych sześciu miesiącach sięga obecnie aż 44,6 procent – wynika z cotygodniowego badania Indeks Nastrojów Inwestorów prowadzonego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Trendu wzrostowego spodziewa się zaledwie 33,1 procent giełdowych graczy. Reszta (22,3 procent) prognozuje trend boczny.

Każdy, kto widział, co w ostatnich tygodniach działo się na warszawskiej GPW z pewnością nie jest specjalnie zaskoczony takimi oczekiwaniami. Warto jednak wspomnieć, że niemal 45-procentowy odsetek pesymistów w badaniu SII jest najwyższą wartością od niemal trzech i pół roku. Na początku czerwca 2012 roku „udział” inwestorów spodziewających się trendu spadkowego sięgał równo 46 procent.

Wzrosty na GPW wciąż są możliwe, ale…

Co ciekawe, obecna sytuacja WIG20 jest całkiem podobna do tamtego okresu. Indeks – w tygodniu, w którym odsetek pesymistów wynosił 46 procent – wyrysował długą białą świecę (+4 procent). Od dołka wyznaczonego pod koniec maja 2012 roku (2 009 pkt) do lokalnego szczytu z pierwszej giełdowej sesji stycznia 2013 roku (2 634 pkt), WIG20 poszedł w górę o ponad 30 procent.

W tym tygodniu – kiedy odsetek pesymistów sięgnął 44,6 procent – WIG20 wyrysował krótszą (+2,2 procent), aczkolwiek również „całkiem optymistyczną” białą świecę. Największa różnica jest jednak taka, że w 2012 roku indeks blue chipów nie zszedł poniżej 2 000 punktów. W tym roku tej psychologicznej bariery nie udało się obronić. Kolejna sprawa to fakt, że mimo całkiem solidnej białej świecy, dzięki której WIG20 znów znalazł się powyżej tego poziomu, odległość od niego wciąż nie jest duża (zaledwie 22 punkty).

Wykres WIG20 (interwał tygodniowy)

Wykres WIG20 (interwał tygodniowy), kliknij na wykres, aby powiększyć
źródło: analitykgranagieldzie.pl, wykres: stooq.pl

Optymiści, którzy w swoich decyzjach inwestycyjnych wykorzystują świece i japońskie techniki analizy wykresów, z pewnością zauważą (druga czerwona ramka na powyższym obrazku) formację przenikania. Cena zamknięcia ostatniej – białej – świecy znajduje się wyraźnie powyżej połowy korpusu poprzedzającej ją – czarnej – świecy. W tym przypadku połowa tej świecy wypada mniej więcej w okolicach linii 2 000 punktów.

Warto podkreślić, że ta składająca się z dwóch świec formacja może być zwiastunem zmiany kierunku trendu ze spadkowego na wzrostowy. Jeszcze więksi optymiści z pewnością zauważą, że gdyby WIG20 zdołał „zamknąć” ten tydzień zaledwie kilka punktów wyżej, to ostatnia tygodniowa świeca objęłaby swoim zasięgiem całą poprzednią czarną (niebieską na wykresie :)). Wówczas moglibyśmy mówić o, jeszcze bardziej optymistycznej w wymowie, formacji objęcia hossy.

Niezależnie od tego, jak nazwiemy opisywany powyżej układ, jego potwierdzeniem będą notowania WIG20 powyżej ostatniej białej świecy. Teoretycznie taki scenariusz jest całkiem prawdopodobny. Praktycznie, to polecam trzymać mocno rękę na pulsie, bo sytuacja na giełdzie, m.in. dzięki politykom, może diametralnie zmienić się w ciągu zaledwie chwili. Choć sytuacja na wykresie WIG20 wygląda nieco bardziej optymistycznie i zdecydowanie nie wykluczyłbym szans na rajd świętego Mikołaja na GPW w grudniu, to osobiście pozostaję ostrożnym realistą 🙂

Wszystkie zamieszczone na tej stronie teksty stanowią wyraz moich osobistych opinii oraz poglądów i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Wszelkiego rodzaju szacunki bazują na ogólnodostępnych informacjach i powinny być traktowane wyłącznie poglądowo.

3 myśli nt. „Wzrosty na GPW wciąż są możliwe, ale…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CommentLuv badge