Wezwanie na akcje Robyga. Cena jest za niska #seogiełdzie

Wezwanie na akcje Robyga z ceną na poziomie 3,55 złotego za sztukę moim zdaniem nie powinno dość do skutku, ale kupujący raczej uwzględnia scenariusz, że będzie musiał do tego interesu trochę dopłacić.

Bricks Acquisitions Limited (Goldman Sachs) w piątek ogłosił wezwanie na akcje Robyga. Chce nabyć 100 procent akcji spółki po cenie 3,55 zł za sztukę. Plan minimum to nabycie akcji stanowiących 66% ogólnej liczby głosów na walnym.

Akcje LiveChat nurkują. Co dalej? Rusza #seogiełdzie

Przy tej cenie, ta sztuka może mu się nie powieść. Wszystko będzie zależało od „siedzących hurtowo” w akcjonariacie Robyga OFE. To właśnie decyzje Otwartych Funduszy Emerytalnych będą kluczowe dla powodzenia całej operacji.

akcjonariat Robyg (źródło: stooq.pl)

źródło: stooq.pl

Wezwanie na akcje Robyga. Cena za niska

Zapisy mają być przyjmowane od 2 stycznia do 2 lutego 2018 roku, aczkolwiek – o ile nie będziemy świadkami jakiegoś totalnego kataklizmu – to już teraz mogę powiedzieć, że nie zamierzam sprzedawać akcji spółki Robyg po tej cenie.

Dlaczego? Otóż dlatego, iż uważam, że spółka jest warta więcej niż oferuje GS. Przekonują mnie nie tylko rekomendacje analityków (4,08 złotego – Haitong Bank; 4,25 – DM mBank), atrakcyjne wskaźniki i wciąż niezłe perspektywy polskiego rynku. 

Jak zacząć grać na giełdzie? Inwestowanie na GPW w pigułce

Jeszcze bardziej działa na mnie inny argument – sposób dzielenia się zyskami. Akcje Robyga kupiłem nieco powyżej 2 złotych za sztukę, co sprawia, że wypłacane przez dewelopera dywidendy są dla mnie bardzo atrakcyjne.

W 2015 roku – licząc do ceny, którą płaciłem za akcję – stopa dywidendy przekroczyła 5 procent, w 2016 roku przebiła 9 procent, a w tym roku wyniosła już niemal 13 procent. Wszyscy wiemy, co w tym czasie oferowały banki 🙂

…oby OFE tanio nie oddały Robyga

Muszę przyznać, że z wielkim zainteresowaniem będę śledził ten temat i jestem strasznie ciekaw działań Otwartych Funduszy Emerytalnych. Mam nadzieję, że OFE tanio Robyga nie sprzedadzą 🙂

Podatek Belki od zysków na giełdzie – co i jak?

Racjonalne na ten moment wydawałoby się „podbicie ceny” przynajmniej w okolice rekomendacji z najwyższymi cenami docelowymi, aczkolwiek na giełdzie nigdy nie można mieć 100-procentowej pewności.

Myślę jednak – szczególnie biorąc pod uwagę rozdrobnienie akcjonariatu – że wzywający jest na taki scenariusz przygotowany. Poczekamy, zobaczymy…


Zapraszam częściej na bloga Analityk gra na giełdzie. Jeśli chcesz jeszcze poczytać, poniżej wkleiłem kilka ciekawych materiałów 🙂

Jeśli natomiast nie chcesz przegapić kolejnego wpisu, zerkaj na mojego Facebooka lub Twittera. Serdecznie zapraszam 🙂


Wszystkie zamieszczone na tej stronie teksty stanowią wyraz moich osobistych opinii oraz poglądów i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna lub sprzedaży papierów wartościowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CommentLuv badge