InPost nie zachwycił. Może warto zerknąć na akcje Integer.pl?

Akcje InPost po pierwszych siedmiu sesjach na GPW są równo 8 procent poniżej ceny emisyjnej. Od momentu, w którym pisałem o debiucie InPostu, akcje Integera niemal tyle podrożały. Czy warto kupić akcje Integer.pl? Na pewno warto się im dokładnie przyjrzeć.

Na zamknięciu dzisiejszej sesji za jedną akcję InPostu trzeba było zapłacić 23 złote. To 30 procent poniżej pierwotnie ustalonego maksimum z zapisów (33 złote) oraz równo 8 procent poniżej ceny, po której inwestorzy ostatecznie nabywali akcje InPostu (25 złotych). Okazuje się, że mój umiarkowany sceptycyzm w stosunku do akcji największej prywatnej poczty w Polsce był uzasadniony.

W ostatnim czasie znacznie lepiej od akcji InPostu radziły sobie natomiast akcje Integer.pl, czyli jego właściciela. Od momentu publikacji mojego artykułu na temat InPostu (18 września), akcje Integera podrożały ze 112 do 120,60 złotego. 7,7-procentowy wzrost notowań oznacza, że właściciel paczkomatów umocnił się mniej więcej o tyle, ile jego spółka-córka straciła.

We wspomnianym wpisie delikatnie zasugerowałem, że Integer.pl może być ciekawszą opcją niż InPost i wciąż podtrzymuję to zdanie. Pierwsza sprawa to temat paczkomatów. Środki pozyskane ze sprzedaży części akcji InPostu nie wyczerpują potrzeb związanych z ekspansją popularnych urządzeń, ale z pewnością sprawią, że dalsze kroki Integera, w tym rozmowy dotyczące finansowania, będą sporo łatwiejsze.

Druga sprawa to wyhamowanie spadków na wykresie cenowym spółki. Niespełna dwa lata temu za jedną akcje Integera trzeba było na GPW zapłacić nawet 330 złotych. Aktualny kurs na poziomie 120,60 złotego oznacza, że rynkowa wycena spółki kierowanej przez Rafała Brzoskę skurczyła się o ponad 63 procent. Warto dodać, że minimalny tegoroczny kurs Integer.pl to 107,85 złotego.

Łapanie dołków to nie najlepsza, a jednocześnie bardzo ryzykowna, strategia. Choć samemu zdarza mi się ją stosować (z bardzo różnym skutkiem), to zazwyczaj stanowczo ją odradzam. Na wykresie Integera pojawiła się jednak formacja podwójnego dna, która nieco zwiększa prawdopodobieństwo trwalszego odbicia notowań.

Wykres cen akcji Integer.pl

źródło: analitykgranagieldzie.pl wykres: stooq.pl

W moim odczuciu kluczowym poziomem wsparcia na wykresie Integer.pl jest obszar pomiędzy wspomnianym wcześniej minimum (107,85 złotego, dolna pozioma linia), a okolicami 113 złotych (górna pozioma linia). Ustawienie bezwględnego poziomu wyjścia z inwestycji (stop loss) kilka złotych poniżej tegorocznych minimów oznaczałoby wystawienie na ryzyko 12-13 procent zainwestowanej kwoty (chyba, że akcje uda się kupić taniej). Jeśli dojdzie do odbicia, skala wzrostu powinna być znacznie większa.

Wszystkie zamieszczone na tej stronie teksty stanowią wyraz moich osobistych opinii oraz poglądów i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Wszelkiego rodzaju szacunki bazują na ogólnodostępnych informacjach i powinny być traktowane wyłącznie poglądowo.

2 myśli nt. „InPost nie zachwycił. Może warto zerknąć na akcje Integer.pl?

  1. Ostatnia tygodniowa świeca – mimo spadku – pokazuje lekkie „przebudzenie” strony popytowej. Aktywność też całkiem sensowna. W sumie można byłoby próbować zagrać z jakimś racjonalnym Stop Loss’em. Niestety to wciąż trochę jak łapanie spadających noży, więc zdecydowanie opcja tylko dla graczy z wysokim poziomem akceptowalnego ryzyka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CommentLuv badge