Gdzie sprawdzić notowania giełdowe za granicą?

Notowania giełdowe są dostępne praktycznie w każdym internetowym serwisie finansowym. Często nawet tych o tematyce ogólnej. Problem pojawia się wtedy, kiedy prędkość połączenia z internetem jest taka, jak za czasów piszczących modemów telefonicznych.

W ostatnim czasie zrobiłem sobie krótką przerwę w „blogowaniu”. W żadnym wypadku nie zamierzam jednak rezygnować z pisania o giełdzie. Choć nie zawsze jest łatwo z czasem, to prowadzenie tego bloga wciąż sprawia mi wielką frajdę. Od pracy, inwestowania, czy bloga czasem trzeba jednak po prostu odpocząć.

No dobra, przyznaję się… ciężko mi przeżyć dzień bez choćby kilku „zerknięć” na notowania giełdowe 🙂 Niestety w czasie pobytu na Sardynii pojawił się problem. Jak się okazało, to co dla mnie jest rzeczą oczywistą, nie jest nią dla wszystkich. Najwyraźniej nie wszędzie połączenie z internetem jest ludziom potrzebne do szczęścia. Z drugiej strony, przy takiej pogodzie i plażach trudno się komukolwiek dziwić 🙂

Pomyślałem sobie, nie ma problemu. Roaming – nawet jeśli mówimy o transferze danych – wychodzi coraz taniej, więc jakoś temat się ogarnie. Tu pojawił się jednak kolejny problem. Co z tego, że roaming wychodzi wielokrotnie taniej niż jeszcze kilka lat temu, kiedy szybkość transferu w miejscu otoczonym górami była taka, jak w czasach, kiedy połączenie z internetem odbywało się za pomocą linii telefonicznej i głośno skwierczącego modemu 😉

Jedyną działającą i spełniającą swoją funkcję stroną internetową w takich okolicznościach okazał się stooq.pl. Co ważniejsze, mimo że strona jest bardzo lekka, to notowania giełdowe można na niej sprawdzić zanim załaduje się ona w całości. Wystarczy wpisać, w okienku znajdującym się w lewym górnym rogu, ticker konkretnej spółki i już widzimy cenę jej akcji oraz zmianę kursu. Notowania są opóźnione o 15 minut, ale więcej na wakacjach do szczęścia w tym temacie nie potrzebowałem 🙂

No dobra, znowu przesadziłem… dobrze byłoby chociaż na szybko zerknąć na najważniejsze wiadomości dotyczące spółek giełdowych czy gospodarki. To, mimo wyjątkowo słabego połączenia z internetem, także okazało się możliwe. Na stronie głównej stooq.pl w zakładce „Depesze” znajduje się link o treści „więcej Depesz…”. Klikając w niego wchodzimy na listę wiadomości giełdowych, finansowych, czy gospodarczych i co ważniejsze:

  • w wersji tekstowej, więc nie pożerających bezsensownie transferu, na który i tak specjalnie nie miałem co liczyć,
  • bez wielkich banerów reklamowych, które blokują stronę, zżerają pakiety danych i uniemożliwiają szybki dostęp do treści,
  • posortowanych po dacie, co daje szansę na zrobienie szybkiego przeglądu informacji z danego dnia, czy rozpoczęcia przeglądu w miejscu, w którym zakończył się on poprzednim razem, co w przypadku trybu kafelkowego i rotowania treści nie jest możliwe

Na sam koniec chciałbym wyjaśnić jeszcze jedną kwestię. Nie jest to materiał na zlecenie, ani żaden wpis sponsorowany. Pomysł powstał, kiedy na Sardynii „walczyłem” z kilkoma stronami internetowymi i aplikacjami, aby załadować chociaż kilka kursów. Poza tym, my Polacy – ja oczywiście również – mamy tendencję do głośnego krytykowania i wyrażania swojej negatywnej opinii, kiedy coś nam nie pasuje. Zbyt rzadko chwalimy natomiast to, co nam się podoba.

Osobom zainteresowanym wakacjami na Sardynii zdecydowanie polecam wyjazd. Chociaż może nie w sezonie, bo strasznie gorąco 😉

Sardynia 01

źródło: analitykgranagieldzie.pl

Sardynia 02

źródło: analitykgranagieldzie.pl

Sardynia 03

źródło: analitykgranagieldzie.pl

Wszystkie zamieszczone na tej stronie teksty stanowią wyraz moich osobistych opinii oraz poglądów i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Wszelkiego rodzaju szacunki bazują na ogólnodostępnych informacjach i powinny być traktowane wyłącznie poglądowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CommentLuv badge