Akcje ING BSK – rekordy, czy korekta? Warto zerknąć na…

Akcje ING Banku Śląskiego po prezentacji wyników za czwarty kwartał 2016 roku zanotowały spadek kursu sięgający niemal 4 procent. Następnego dnia odrobiły większość strat. Czy to oznacza, że czekają je kolejne rekordy, czy może powoli dojrzewają do korekty? Warto spojrzeć na wykres.

Zysk netto grupy ING Banku Śląskiego w czwartym kwartale 2016 roku wyniósł niespełna 255 milionów złotych. To 24 procent powyżej wyniku zanotowanego w analogicznym okresie poprzedniego roku (205,7 miliona złotych), ale 6 procent poniżej prognoz analityków ankietowanych przez PAP (271,8 miliona złotych).

Akcje ING BSK w dniu publikacji wyników (w czwartek, 2 lutego) zanotowały spadek kursu sięgający 3,94 procent. Tego dnia były również najsłabszym przedstawicielem indeksu mWIG40. W sektorowym indeksie WIG-Banki większy spadek zanotowały natomiast jedynie akcje Banku Ochrony Środowiska (-4,30 procent).

Następnego dnia akcje ING Banku Śląskiego, drożejąc o 3,74 procent, odrobiły większość „powynikowej” straty. Tego dnia bankowa spółka była liderem wzrostów w mWIG40 oraz branżowym WIG-Banki. Warto zwrócić też uwagę, że obroty podczas odbicia (8,6 mln zł) były wyższe niż podczas sesji spadkowej (5,9 mln zł).

Akcje ING na rekordowym poziomie

W tym tygodniu – a dokładnie 31 stycznia – akcje ING BSK zanotowały również swój rekord, czyli 177 złotych w cenach zamknięcia oraz 177,45 złotego w cenach „sesyjnych”. Akcje ING droższe były jedynie przed spiltem z listopada 2011 roku (10:1), ale cała spółka nigdy nie była warta więcej niż pod koniec stycznia 2017 roku, kiedy jej wartość rynkowa przekraczała 23 miliardy złotych.

Obecna cena za akcję na poziomie 173,20 złotego oznacza, że kursowi ING bliżej jest do kolejnych rekordów (wystarczy do tego około 2,5-procentowy ruch w górę) niż do korekty. Huśtawka nastrojów, którą widzieliśmy na wykresie ING w tym tygodniu pokazuje jednak, że wśród inwestorów rośnie nerwowość, co często zwiastuje – przynajmniej krótkoterminowe – zmiany kierunku na rynku.

Co dalej z akcjami ING?

Szukając odpowiedzi na to pytanie warto zerknąć na wykres tygodniowy. W każdym z trzech poprzednich tygodni cena akcji ING Banku Śląskiego znajdowała się powyżej 170 złotych, by ostatecznie zamykać tydzień poniżej tej linii. W tym tygodniu ta sztuka się udała, ale dolny i górny cień na wykresie pokazują, że było nerwowo.

akcje ING BSK

źródło wykresu: stooq.pl

Kluczowa może okazać się więc bariera 180 złotych. Jeśli kurs zdoła się z nią „uporać”, zaneguje to negatywną wymowę długich górnych cieni na wykresach z czterech ostatnich tygodni. Jeśli nie, może to oznaczać, że powoli dojrzewa do korekty. Pierwszym niepokojącym sygnałem będzie jednak dopiero zejście poniżej 160 złotych.

Wszystkie zamieszczone na tej stronie teksty stanowią wyraz moich osobistych opinii oraz poglądów i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Wszelkiego rodzaju szacunki bazują na ogólnodostępnych informacjach i powinny być traktowane wyłącznie poglądowo.

2 myśli nt. „Akcje ING BSK – rekordy, czy korekta? Warto zerknąć na…

  1. Ja bym dodał jeszcze:
    1. Nikłe szanse na wzrost stóp co przekładać powinno (?) się na erozję marży odsetkowej (problem wszystkich banków);
    2. Czy będzie to dalej bank dywidendowy?
    3. Jak autor bloga zapatruje się na sytuację, że banki (również na świecie) stoją przed dylematem ponoszenia ogromnych kosztów zmian (głównie na informatyzację) na rynku na jakim działają…
    4. Warto spojrzeć na wyceny porównawcze (i generalnie wymagającą wycenę polskich banków) z bankami w EuroZone (np. Turcja), gdzie banki są tam notowane na znacznie korzystniejszym ROE do naszych banków.
    5. Dziś patrzę i wiele wymian akcji po 5 i więcej mln., zatem są chętni w okolicach hist. max.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

CommentLuv badge