Politycy „grzebią” akcje spółek z GPW, ale jest wyjątek

Kiedy giełdowe indeksy sukcesywnie pogłębiają przecenę, a kilkadziesiąt spółek dziennie wyznacza swoje roczne minima, trudno mówić o dobrej koniunkturze. Mało tego. Dawno nie było sytuacji, kiedy tak wiele można było „przypisać” tak niewielu. Tak, jak legendarny król Midas wszystko zamieniał w złoto, tak też nasi politycy wszystko, czego się tkną zamieniają w […..] .